Jak w każde Boże Narodzenie, dyspozytornia przyjmowała dużo więcej zgłoszeń, bo około 600 dziennie, ale w tym roku, dominującym powodem interwencji nie były ani sprawy żołądkowe, ani alkoholowe, lecz wirusowe. Pogotowie przygotowuje się już także – emocjonalnie – na wyjazdy sylwestrowe. Oby było ich jak najmniej…

Link do artykułu poniżej:

Zasłabnięcia, gorączka, duszność. W święta ratownicy walczyli z wirusem – Polskie Radio PiK